niedziela, 15 kwietnia 2012

JA PUUUCHNE

Tak się dzieje z Julkiem po kilku minutach kolorowania ;). JA PUUUCHNE. TYLKO TO MALOWANIE I MALOWANIE. O Boziu! Jak ja się zmęczę zachęcając i motywując. Ale zbyt często słyszę w przedszkolu: "No musi, musi. Dziś trzy minuty wytrzymał."
I choć wiem, że tego nie lubi, że męczy Go to i, że puchnie od tego ;), to jednak namawiam.  I dziś dobrym podejściem było: "A ja wybuchnę na trylion kawałeczków jak pomalujesz tę maleńką część." No i była zabawa :). Chyba ten trylion pomógł :).

RUSZYLIŚMY NA WAKACJE

Ruszylismy pociągiem dzisiejszego deszczowego poranka.
Julko wakacyjne plany snuje już bardzo długo. I są one bardzo konkretnie sprecyzowane. Za dużego wyboru nam nie daje, niestety ;).

czwartek, 12 kwietnia 2012

PRZESIADKA NA DWA

O dwóch kołach rowerowych Julek jeszcze nie chce nawet rozmawiać, ale o tych przy hulajnodze jak najbardziej tak.

wtorek, 10 kwietnia 2012

NASZ ZAJĄC

Był bardzo udany. Dlatego grzechem byłoby się nie pochwalić i nie zrobić reklamy.

Szczerze polecamy!
A niżej dowód.

ŚWIĘTA TRZEBA ODESPAĆ

Tak! I tak też właśnie robi Julko :). No i ja dzięki temu wyspana przed komputer dojadam babkę ;). Jak dla mnie to świętujemy jeszcze dziś, bo przecież do jednego dnia urlopu nie można podchodzić ineczej :). Laba! :)
A wspólne Święta mimo, że były zimne to były radosne, spokojne i ZDROWE! :)
Mam nadzieję, że u Wszystkich tu zaglądających również.


 Pozdrawiamy Ciocię, Wujka i Kacpra!

środa, 4 kwietnia 2012

WIEDZA 4-LATKA

-Składaj klocki, składaj, bo juz późno, a jeszcze musimy...
NO WIEM, WIEM, JA WSZYSTKO WIEM.
-A co wiesz?
ŻE ŻABA TO NIE JEST BOCIAN.

wtorek, 3 kwietnia 2012

PISANKI PRZED PISANKAMI

Pomysł wieczornego malowania mega pisanek Julko przyjął z mega entuzjazmem. Naprawdę mnie zaskoczył :). I nie tylko tym entuzjazmem. Ale te kwiatki, słońce, tęcza, serce!
TO NAPRAWDĘ JAAAA! NIE KRASNOLUDKI! :)
 I jeszcze dzisiejszy wytwór z angielskiego. :)

niedziela, 1 kwietnia 2012

PRZEDŚWIĄTECZNIE

Wiosny dziś niestety nie dało się poczuć, ale za to poczuliśmy nadchodzące święta.

poniedziałek, 26 marca 2012

PO DWÓCH TYGODNIACH

Po dwóch tygodniach chorowania dochodzimy do zdrowia. Julko już bardzo tęskni za przedszkolem, dlatego dzisiejszej dogoterapii nie mogliśmy sobie odpuscić. A Ami to jedna z ukochanych suczek :).
A przy okzaji załapaliśmy się na wywiad dla telewizji :D. WOW! ;)

sobota, 17 marca 2012

MĘŻCZYŹNI LUBIĄ BYĆ CHWALENI

MAMO JAKI JEST TWÓJ SYNEK?
Mój Synek jest mądry, grzeczny, wrażliwy, dowcipny...
I UMIE DODAWAĆ! DWA PLUS DWA TO CZTERY, TRZY PLUS TRZY TO SZEŚĆ, CZTERY PLUS CZTERY TO OSIEM, A PIĘĆ PLUS PIĘĆ TO DZIESIĘĆ.
No oczywiście.
I UMIE UAĆ!!! :) UA, UA, UA. :)

Bo przecież mężczyzna lubi być chwalonym. A po trzech dniach wysokiej gorączki jak najbardziej. I cieszymy się, że po tych trudnych dniach dowcip wrócił.
A liczenie i sumowanie to julkowy konik. Na palcach, liczydle, kalkulatorze i wszystkim co jest policzylalne.


I jeszcze jedno ku pamięci.
TATO, A DLA KOGO TO PIWO?
Dla Mamy.
OOO NIE! PIWO PIJĄ TYLKO MAMY, KTÓRE MAJĄ NA IMIĘ TATA.
;)

środa, 14 marca 2012

KU PAMIĘCI

JAK BĘDĘ PIŁ CIEPŁĄ HERBATE TO BĘDĘ ROBIŁ CIEPŁE SIKU.
;)

wtorek, 13 marca 2012

JUŻ ZAŁOŻYYYŁEEEM!


Nie ważne czyje, nie ważne jakie ;).
Takie żarciki Julko lubi baaaardzo! I to najbardziej kiedy spieszymy się do przedszkola. Oj! Żarciki lubimy, ale tego pośpiechu już nie!!!

poniedziałek, 5 marca 2012

"...NIEDZIELA BĘDZIE DLA NAS"

Nie mogło być inaczej. Po 6-ciu dniach pracujących, i to w bonusie z zapaleniem węzłów chłonnych, po prostu należało nam się.

 A przed idealną niedzielą byliśmy jeszcze na trzecich urodzinach Kuby! :)))

poniedziałek, 27 lutego 2012

MYŚLELIŚMY, ŻE TO JUŻ WIOSNA

A tu niestety nie. Zimno, wiatr, zmarznięte buzie. Brrr!

CHŁOPAKI

9 miesięcy różnicy. Dwa odmienne charaktery, dwa odmienne zasoby energii ;). Zaczynają się dogadywać :).
MAMO ZRÓB MI HERBATY, BO TEN KUBA MNIE TAAAAK WYMĘCZYŁ. - prośba taka była natychmiast po przebudzeniu, a wymęczenie nie było dnia poprzedniego, a dwa dni wcześniej ;).

piątek, 17 lutego 2012

ZDĄŻYĆ PRZED ODWILŻĄ

Udało się! Trzy dni! Zdążyliśmy ulepić bałwana,
 poszaleć w śniegu,
jednak nie zdążyliśmy się tym śniegiem nacieszyć. Mało nam!

poniedziałek, 13 lutego 2012

ŚWIĘTUJEMY

Świętujemy "K". Tak! Świętujemy literkę K. K jak K! :)
Po dwóch indywidualnych godzinach terapii julkowe K już nie brzmi jak T. Hurrra! Dziś osobiście zostało zaprezentowane w słowie KINO i KUNA przez telefon pani logopodzie, która była tak samo dumna jak my :)))). "Tak sam? Bez patyczka? No jak mogłam dawać mu aż miesiąc?!" :) No właśnie - jak? Wystarczył ostatni czwartek i piątek. No miód na uszy i serce! I ŁUKASZ jak pięknie mówione!
A sam Julko jaki dumny!!!
No i tak ostatnie dni świętowaliśmy,
 świętowaliśmy
 i świetować jeszcze będziemy.
ŚWIĘTO ZAKOCHANYCH TO TEŻ MOJE ŚWIĘTO, BO JA KOCHAM MAMUSIE I TATUSIA.

niedziela, 5 lutego 2012

CHŁOPAKI W TEATRZE

Tym razem "Kopciuszek". Razem z Kubą.
W domu baśń była nie do przejścia (mama umiera i Kopciuszek zostaje sierotą - łzy i rozpacz po pierwszych dwóch zdaniach). Przedstawienie za to cieszyło :). 
 A po przedstawieniu jakże cieszyły gliniane wyroby - twarze :).

sobota, 28 stycznia 2012

PRZEDSZKOLAKI BABCIOM I DZIADKOM

 I nasz Przedszkolak! Dumny i szczęśliwy, tak jak my wszyscy :).


Było pięknie!!!

piątek, 27 stycznia 2012

:)

MAMO! PTASZEK WLECIAŁ PANU DO SAMOCHODU!

Naprawdę?

NIE! TO TYLKO MOJA WYOBRAŹNIA :).

środa, 25 stycznia 2012

TORCIK

Z czterema świeczkami. Ktoś zdecydowanie nie może doczekać się swoich urodzin :).

NIEDZIELNY PORANEK


Absolutnie udany! Wyniki mówią same za siebie :).
Ach! Za takie poranki oddałabym wiele!!!

środa, 18 stycznia 2012

ALE TO BYŁA FRAJDA!

To słowa Julka, kiedy wróciliśmy do domu z sanek. :)

niedziela, 15 stycznia 2012

DRAPACZE CHMUR

To hit tego weekendu.
Zabawa przednia i nie wiem dla kogo bardziej :).
A jak ciekawie było, gdy drapacze padały. RATUJ SIĘ KTO MOŻE! Na szczęście wszyscy i wszystko wokół w zdrowiu i całości.

czwartek, 12 stycznia 2012

I PO BALU

Aj jak było fajnie!
Ogladając filmiki z balu na dobranoc: WIDZIAŁAŚ JAKIE MOJE PRZEDSZTOLE JEST PIĘKNE?
Widziałam :). Piękne!