Są miejsca do których lubimy wracać. Łódź to miasto, w którym wracają wspomnienia. Takie sprzed 10-ciu lat i takie sprzed 2-3-ech. Końcówka wakacji sprzyja ku temu :).
poniedziałek, 26 sierpnia 2013
piątek, 2 sierpnia 2013
MŁODE ORŁY
Pierwszy miesiąc treningów za nami.
1,5h dobrej zabawy (dla Rodziców również - coraz to większy spontan w dopingach :)) pod okiem Trenera. Trener jest najważniejszy!
Od sierpnia startujemy dwa razy w tygodniu. Chyba damy radę.
Julek zaangażowany, zadowolony, zawsze chętny na bramkę :). A przed pierwszym treningiem było: NIE CHCĘ CAŁEJ MŁODOŚCI PRZEKOPAĆ W PIŁKĘ ;).
czwartek, 25 lipca 2013
POURLOPOWY KRYZYS
Urlop minął. Kolejny za trzy tygodnie. Tradycyjny kryzys pojawił się. Ciężko wracać do rzeczywistości po udanych wyczekanych wakacjach. A jeszcze ciężej po trzech tygodniach wrócić do pracy. Brrr!
Konieczny był ratunek.
Korzystając z ostatniego wolnego dnia udaliśmy się na ulubione baseny.
Dziury w ścianach wywiercone, zdjęcia wywołane, ramki zakupione.
Marzył mi się taki kącik nad komodą :).
sobota, 20 lipca 2013
piątek, 19 lipca 2013
JEST I PLAŻA
Zakochani w zatoce nie zapominamy o morzu. Na szczęście są jeszcze plaże, których nie osaczyły parawany.
wtorek, 16 lipca 2013
SPOTKANIE W REALU
Od kilku lat znałam Mamę Karolinki wirtulanie. Tak! Znałyśmy się poprzez nasze blogi :).
A od kilku dni Karolinka spotyka się z Julkiem na placu zabaw, a Mamy popijają razem herbatę :).
Wspaniałe uczucie! :)
niedziela, 14 lipca 2013
TYDZIEŃ ZA NAMI
Wczoraj usłyszeliśmy pytanie: KIEDY JEST NAJLEPIEJ? PRZED WAKACJAMI, NA WAKACJACH, CZY PO?
Tata odpowiedział: "Na wakacjach!"
Julek poprawił: "PRZED WAKACJAMI. BO TAK SIĘ CZEKA, ODLICZA, PAKUJE I ZARAZ SIĘ SPOTKA Z PRZYJACIÓŁMI".
Tak! Jest nam wspaniale.
Niech ten tydzień się wydłuży jak tylko może!
Nie mogło być inaczej. Wróciliśmy do Chłopaków :).
Każdy ma co chciał. Julek Przyjaciół, Tata deski, a Mama naturalne inhalacje i całą resztę, która cieszy Innych. :)
niedziela, 30 czerwca 2013
POCZĄTEK WAKACJI
Wakacje wystartowały!
Jakieś takie mam poczucie, że czas ten trzeba wykorzystać najlepiej jak można.
Dlatego wczoraj po pracy (!) wsiedliśmy w samochód i po godzinie zwiedzaliśmy stare studenckie kąty :). Pokazywaliśmy Julkowi okna, spacerowaliśmy, wspominaliśmy. Zaliczyliśmy "naszego" McDonald'sa.
Późny powrót do domu. Jak na nas to mistrzostwo ;). Naprawdę poczuliśy wakacje i dobrze nam z tym :).
sobota, 15 czerwca 2013
PRZEDSZKOLNY CZAS
Ostatnio dzieje się dużo w przedszkolu. Julek nawet zaczyna się martwić, że niebawem wakacje ;). Tak miło się zrobiło! :)
Był Dzień Mamy i Taty, czyli Dzieci Rodzicom.
Był "Kopciuszek", czyli Rodzice Dzieciom. Wyszło rewelacyjnie!
I był piknik.
niedziela, 9 czerwca 2013
wtorek, 4 czerwca 2013
WARTO ZBIEARĆ "ŻABKI"
Oto Chałek :).
Teraz zbieramy na kota.
niedziela, 2 czerwca 2013
NASZ WEEKEND
To był cudny wspólny czas.
Pożegnaliśmy maj. Dobrze, że pogoda dopisała chociaż na sam koniec.
Ruszyliśmy szlakiem przyrody.
Czerwiec przywitaliśmy bardzo aktywnie.
Julek malował pracę pt. Kim chcesz zostać? I kim? Tatą! Od zawsze bez zmian. A dokladniej Tatą z Pyśkiem :).
W międzyczasie była przejażdżka autobusem miejskim, festyn w deszczu, muzeum, lody.
A na koniec Julek wybrał:
Ja poproszę o powtórkę!
piątek, 31 maja 2013
PIĄTE URODZINY
Podwójnie obchodzone, z dwoma tortami, z kolegami, z zabawą, i z prezentami. Tak, prezenty w tym roku były bardzo ważne. JA WIEM MAMO, ŻE NAJWAŻNIEJSZA JEST PRZYJAŹŃ, ALE WIESZ TERAZ SĄ MOJE URODZINY.
Nastepnego dnia po urodzinach koledzy w przedszkolu podbiegli i na dzień dobry usłyszeliśmy; "Julek wczoraj było super!". :)))
Urodziny wyczekane, wymarzone.
Powoli wracamy do codzienności.
środa, 29 maja 2013
niedziela, 19 maja 2013
ROWEROWY WEEKEND
Nie wyobrażam sobie maja bez rowerów. Dobrze, że są takie chwile jak ten weekend. Jest czas, jest pogoda, są rowery :). I najważniejsze, że Wszyscy je lubimy :).
Julek pokonuje piękne trasy. W świetnym humorze, z wielką pasją poznawania nowego. Tak było wczoraj.
A tak dziś. Pokonane 10 km.
Jesteśmy z Niego bardzo dumni!!! Trochę też pod ten wyczyn przyspieszyliśmy prezent urodzinowy.
A poniżej przyroda. Zapisaliśmy się na konkurs fotograficzny. No i mam problem ze zdjęciem przyrody. Jakieś takie jaja w gnieździe mi się widzą ;).
U KUMPLI W BORYSEWIE :)
U Dawida. Niezawodnego od 4 lat. Trzy razy w barierkę i zawołać DAWID. I jest! Kochana foka.
U głodomorów :).
I u maluchów. I nowych dwóch żyraf.
Kochamy te zwierzęta, to miejsce...
sobota, 11 maja 2013
TA DAAAM
Była u Julka Wróżka Zębuszka :).
Ząbek ruszał się od ok dwóch tygodni. Widać było stałą jedynkę. Julek bardzo przeżywał i czekał aż wypadnie. Troszkę przy myciu pomogłam ;), no i mamy uroczą przerwę. I śliczny biały zdrowy ząbek w pudełeczku. Naprawdę wzrusza.
Wreszcie można gryźć :).
niedziela, 5 maja 2013
KONIEC MAJÓWKI
Dobrze, ze chociaż ostatnie dwa dni pozwoliły nam się dotlenić. Julek czekał, kiedy w końcu będzie mógł Babci pomóc na działce. Nasz mały ogrodnik! Bardzo to lubi :).
Z Kubą odkryli wyprawy po kamienie :).
MAMO, A JASIU MOŻE DO NAS PRZYCHODZIĆ CODZIENNIE? KIEDY, KIEDY, KIEDY ZNÓW PRZYJDZIE JASIU? Jasiu to bardzo mądry chłopiec. Słyszałam jak rozmawiali o samochodach na baterie słoneczne, o kraterach, o dinozaurach :)
piątek, 3 maja 2013
NA ZIELONO
Pogoda się na nas wypięła. Od dwóch dni pada, nie przestaje. Deszcz to nie dla mnie. Mimo szczerych chęci, wkurza mnie.
Dlatego ratuję się zielonym jak mogę. Placki tym razem były ziemniaczano-brokułowe. Wcześniej ze szpinakiem. Julek ziemniaczane uwielbia, dlatego kombinuję jak mogę, żeby nie było nudno.
TEATRZYK CIENI
U nas przed snem obowiązkowo zabawa cieniami. Obowiązkowo z Tatą. Bo wiadomo kto oprócz Tedisia i Króliczka jest najlepszym aktorem. A widownia? Jak widać :).
"Byłby fajnym kumplem w grupie...". Wierszyk na Dzień Mamy i Taty pasuje, że hej :) !
środa, 1 maja 2013
TRADYCYJNY 1 MAJA
Tradycyjny, czyli na rowerach.
Dziś rozpoczęliśmy sezon rodzinnych wycieczek :).
Było wyśmienicie.
MAMO, TATO! OD URODZENIA NIE PAMIĘTAM TYCH ULICZEK! ;)
Tak, trochę pojeździliśmy :).
No i zajechaliśmy. I sobie narobiliśmy. Oczywiście jak to Julek musiał przejść załamanie, że nie potrafi.
Chłopaki jeździli rzeczywiście imponująco.
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)











.jpg)




















